Od dwóch lat lekarze na etatach nie mogą pracować dłużej niż 48 godzin tygodniowo. Powinni być zadowoleni, bo spełniono ich postulaty. Pacjenci także, bo teoretycznie leczą ich nieprzepracowani specjaliści.
Jednak lekarze wcale nie pracują krócej, bo w szpitalach ich brakuje. Znaleziono więc sposób na ominięcie przepisów. Coraz więcej medyków świadczy usługi na podstawie tzw. kontraktów. Nie obowiązują ich żadne ograniczenia. To przykład, jak rzeczywistość przerasta przepisy, które miały ją poprawić. Lekarzy z dnia na dzień nie przybędzie. To wymaga zmian systemowych, a rząd od dwóch lat pracuje nad tymi zmianami. Jak na razie wypracował jedynie założenia. Nie warto czekać na kolejny cud. Tym razem rozmnożenia medyków.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)