Firmy nie oszczędzają na ochronie imprez masowych i monitorowaniu tras przejazdów samochodów służbowych, mimo że ceny na te usługi wzrosły nawet o połowę.
Nie nadążamy z realizacją zleceń, tyle mamy pracy. Czasem specjalnie windujemy ceny, aby pozbyć się klienta – mówi wprost Marek Jaworski, dyrektor agencji Spartan Patrol z Bielska-Białej.
Jak dodaje, w czasie kryzysu koszty utrzymania pracowników wzrosły, zatem i ceny poszły w ich agencji mocno w górę. Niektóre nawet o połowę. Ochrona imprez masowych z wyjściowej stawki 1,25 zł za godzinę wynosi obecnie do 40 zł. Dwukrotnie więcej trzeba też zapłacić za ochronę fizyczną. Zamiast początkowej 25–50 zł, płaci się już za godzinę od 50 do 100 zł.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.