Komentarz GP: Fikcyjna recepta na zdrowie

Dominika Sikora
Dominika SikoraDGP
10 lipca 2008

Na pytanie o przyszłość dodatkowych ubezpieczeń zdrowotnych nie znają odpowiedzi ani minister zdrowia, ani posłowie koalicji. Zaryzykuję stwierdzenie, że nie ruszą z początkiem przyszłego roku.

Przyczyn jest kilka, ale najważniejsza to brak odwagi politycznej rządu, żeby powiedzieć pacjentom, że nie wszystkie świadczenia zdrowotne należą się im w zamian za opłacanie składki zdrowotnej. A skoro wszystko za składkę się należy, to po co kupować dodatkowe ubezpieczenie? W związku z tym rząd i posłowie, którzy nie za bardzo wiedzą, co zrobić z projektem ustawy, skierowali go do sejmowej zamrażarki. Być może rząd rozważa jeszcze inny scenariusz - uchwalić martwą ustawę i liczyć na to, że zawetuje ją prezydent. I wtedy znajdzie się winny. To przez prezydenta reforma systemu ochrony zdrowia się nie powiedzie.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: GP
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.