Zniesienie limitu składek na ZUS zagrozi tysiącom miejsc pracy

zus
zusShutterStock
29 sierpnia 2019

Konfederacja Lewiatan ocenia, że zniesienie limitu składek na Zakład Ubezpieczeń Społecznych (ZUS), które zakłada projekt budżetu na przyszły rok, zaszkodzi gospodarce i rynkowi pracy.

Lewiatan podkreśla, że ograniczenie rocznej podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe dotknie ok. 350 tys. pracowników, głównie specjalistów i ekspertów zatrudnionych nie tylko w branżach nowych technologii, ale także w motoryzacji, medycynie, finansach, czy logistyce. Ich wynagrodzenia się zmniejszą, a koszty zatrudnienia wzrosną. 

"Pierwszym efektem wprowadzenia w życie nowych przepisów będzie spowolnienie wzrostu wynagrodzeń w firmach, ponieważ za wyższe koszty zatrudnienia w tej grupy pracowników, solidarnie zapłacą pozostali. Trzeba się też spodziewać likwidacji niektórych etatów nie mających strategicznego znaczenia dla firmy" - czytamy w komunikacie. 

Ponadto wielu dobrze opłacanych specjalistów zrezygnuje z umowy o pracę i przejdzie na samozatrudnienie, co stoi w sprzeczności z dowartościowywaniem i promowaniem pracy na etacie. Firmy będą też bardzo ostrożnie uruchamiały nowe dobrze płatne stanowiska pracy.

"Zmniejszy się  atrakcyjność tworzenia w naszym kraju miejsc pracy wysokiej jakości i dobrze wynagradzanych oraz skłoni inwestorów do zrewidowania dotychczasowej polityki inwestycji i zatrudnienia. Będzie nam trudniej rywalizować o takie miejsca pracy z Węgrami czy Czechami. Doprowadzi to do odpływu kapitału oraz technologii, a także wysoko kwalifikowanych pracowników, w szczególności w branżach innowacyjnych i działających na rynku nowych technologii" - przestrzega radca prawny, dyrektor departamentu pracy Konfederacji Lewiatan Robert Lisicki, cytowany w komunikacie.

Nie można też wykluczyć, że niektórzy dobrze wynagradzani pracownicy rozważą opuszczenie Polski. Zniesienie limitu składek na ZUS nie będzie sprzyjało podejmowaniu w kraju pracy przez młodych, świetnie wykształconych specjalistów, ani zachęcaniu do powrotu do Polski osób o odpowiednich kompetencjach, wskazała organizacja.

Lewiatan podaje także, że do 2030 r. zasoby pracy zmniejszą się w naszym kraju o ponad 1,5 mln osób, a najgwałtowniejszy spadek dotyczyć będzie osób w wieku między 18 a 45 rokiem życia. Pod względem atrakcyjności dla rozwoju i pozyskiwania utalentowanych pracowników Polska zajmuje niskie, 42 miejsce wśród 125  krajów (wg Global Talent Competitiveness Index 2019). W Niemczech coraz więcej wykwalifikowanych absolwentów uczelni wyższych pochodzi z zagranicy, a najwięcej właśnie z Polski (235 tys. osób w 2017 r.). 

"Zmiany demograficzne i gospodarcze w państwach UE, wymuszają konkurowanie o młode talenty, osoby z poszukiwanymi kwalifikacjami, w szczególności młodych Polaków, rozważających emigrację lub już przebywających na emigracji. Nowe przepisy na pewno nie ułatwią zatrzymania najzdolniejszych rodaków w kraju" - podsumowuje Robert Lisicki.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: ISBnews

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.