Symulowanie choroby nadal bez konsekwencji. Kontrole zwolnień będą łatwe do storpedowania

Zwolnienie lekarskie
Zwolnienie lekarskieShutterStock
19 października 2018

Jeśli ZUS liczy na to, że wreszcie będzie mógł skutecznie kontrolować krótkotrwałe zwolnienia lekarskie, to może się przeliczyć. Projekt ustawy o zmianie niektórych ustaw w celu wprowadzenia uproszczeń dla przedsiębiorców w prawie podatkowym i gospodarczym, który przewiduje m.in. zmiany w ustawie o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa, wcale mu w tym nie pomoże.

Co prawda zaproponowana nowelizacja pozwala wezwać na kontrolę szybciej: telefonicznie, np. sms-em lub e-mailem (dziś ZUS może wysłać tylko tradycyjną przesyłkę pocztową), ale już wiadomo, że cel nie zostanie osiągnięty – a przynajmniej nie w pełni. Do pokonania jest bowiem zbyt wiele trudności.

Problem pierwszy: ZUS (ewentualnie pracodawca, jeśli to on wzywa) musi znać numer telefonu/adres poczty elektronicznej chorego. Problem drugi: ubezpieczony przebywający na zwolnieniu lekarskim musi w ogóle odebrać połączenie lub wiadomość elektroniczną. Problem trzeci: rozmowa musi być nagrywana i chory musi się na to zgodzić, w przypadku poczty elektronicznej musi zaś potwierdzić otrzymanie wezwania w tej formie.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.