Guza: Aby wszystkim było łatwiej. A najbardziej państwu

Łukasz Guza
Łukasz GuzaDGP / Wojtek Górski
4 października 2018

Nie zazdroszczę kadrowym. Jeszcze nie opadł kurz po rewolucji związanej z RODO, a już muszą mierzyć się z nowym wyzwaniem – dużymi zmianami w zasadach prowadzenia dokumentacji pracowniczej. Projekt rozporządzenia w tej sprawie trafił już do konsultacji. Teoretycznie resort pracy wykonał kawał dobrej roboty. Widać, że komuś zależało na tym, aby archiwum pracodawcy było bardziej funkcjonalne.

Temu ma służyć np. wydzielenie nowej części C zawierającej dokumenty dyscyplinarne i dotyczące kar porządkowych oraz możliwość dzielenia działów akt na kolejne części (np. B1). Bez wątpienia projekt dostosowuje też dokumentację pracowniczą do obecnych realiów. W wielu przypadkach nie nakłada obowiązku gromadzenia dodatkowych dokumentów, ale jedynie sankcjonuje zastaną już praktykę (dotyczy to np. gromadzenia dokumentów związanych z łączeniem pracy i urlopu rodzicielskiego).

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.