Autopromocja

Wypadek przy pracy: Wiarygodni świadkowie pomogą wygrać spór w sądzie

25 czerwca 2012

Gdy pracodawca w protokole powypadkowym nie uznaje zdarzenia za wypadek przy pracy, pracownik ma prawo nie zgodzić się z tym i wnieść pozew. Musi jednak pamiętać o konieczności aktywnego działania w postępowaniu sądowym przez wskazywanie dowodów na poparcie swojego żądania.

Sąd pracy nie zastępuje stron w udowadnianiu okoliczności faktycznych. To one powinny w sporze sądowym wykazywać się aktywnością. Zgodnie z ogólną regułą strona powinna udowodnić okoliczności, z których wywodzi korzystne dla siebie skutki (art. 6 k.c.). Zdarza się jednak, że w sprawach o ustalenie wypadku przy pracy pojawia się potrzeba zastosowania domniemania faktycznego. Jest to rodzaj wnioskowania, na podstawie, którego sąd uznaje za ustalone istotne dla rozstrzygnięcia sprawy fakty na podstawie innych już ustalonych zdarzeń.

Stosowanie domniemania faktycznego wchodzi w rachubę tylko w braku bezpośrednich środków dowodowych (wyrok SN z 19 lutego 2002 r., sygn. akt IV CKN 718/00). W sprawie dotyczącej ustalenia, że zdarzenie było wypadkiem przy pracy, Sąd Najwyższy w wyroku z 14 września 1977 r. (sygn. akt III PKN 30/77) przyjął, że w sytuacji, gdy nie stwierdzono u poszkodowanego w wypadku pracownika takiego schorzenia lub właściwości organizmu, które same przez się mogły objawić się zemdleniem powodującym upadek, należy przyjąć istnienie przyczyny zewnętrznej. Robi się to w drodze domniemania faktycznego uzasadnionego okolicznością, że wykonywanie pracy w zmechanizowanym zakładzie pracy z reguły łączy się ze zwiększonym zagrożeniem życia pracownika.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.