Europa chce harmonizować podatki pośrednie i robi to z żelazną konsekwencją. Dotyczy to nie tylko VAT, ale i akcyzy. Zwłaszcza tej na nośniki energii, takie jak paliwa.
To właśnie dlatego, nawet bez wzrostu cen ropy, Europejczyk płaci za paliwo znacznie więcej niż przeciętny obywatel Stanów Zjednoczonych. I chociaż dziś również Amerykanie chętniej przesiadają się do mniej paliwożernych samochodów, to właśnie my, Europejczycy, za paliwo płacimy coraz więcej. Również za atrakcyjny jeszcze do niedawna w stosunku do benzyny olej napędowy. Dzieje się tak za sprawą coraz większych opłat i podatków. Do tego trzeba się przyzwyczaić. Ciężar opodatkowania coraz bardziej będzie bowiem przesuwał się z naszych dochodów w stronę wydatków. To zaś oznacza także wyższą akcyzę na paliwa. W tym obszarze też musimy gonić Unię. Nawet jeśli niespecjalnie nam na tym zależy.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)