Autopromocja

Restaurator nie musi składać naczelnikowi urzędu celnego sprawozdania z wadliwych znaków akcyzy

Wino
WinoShutterStock
15 grudnia 2011

Restauratorzy i firmy cateringowe, którzy organizują spotkania wigilijne w firmach przedsiębiorców, narzekają, że znaki akcyzy bardzo często ulegają zniszczeniu. W takim przypadku celnicy chcą, by przedsiębiorcy wycofali wadliwe butelki ze sprzedaży i składali sprawozdanie do naczelnika urzędu celnego.

Zdaniem ekspertów barman czy restaurator nie musi składać naczelnikowi sprawozdania z uszkodzonych znaków akcyzy i może sprzedawać alkohol, nawet gdy banderole odkleiły się od butelki.

Zgodnie z art. 116 ust. 5 ustawy z 6 grudnia 2008 r. o podatku akcyzowym (t.j. Dz.U. z 2011 r. nr 108 poz. 626 z późn. zm.) posiadacz wyrobów przeznaczonych do dalszej sprzedaży jest zobowiązany sporządzić ich spis i przedstawić go do potwierdzenia naczelnikowi urzędu celnego. Po złożeniu takiego sprawozdanie można starać się o zakup legalizacyjnych znaków akcyzy. Osoba, która nie dopełni tego obowiązku, będzie mogła być ukarana karą grzywny do 720 stawek dziennych lub w sprawach mniejszej wagi karą jak za wykroczenie skarbowe. Jednak jak podkreśla Tomasz Rudyk, adwokat z DLA Piper Wiater, nie jest karalne posiadanie wyrobów akcyzowych nieoznaczonych, oznaczonych nieprawidłowo lub oznaczonych nieodpowiednimi znakami akcyzy przez ich finalnego konsumenta. Karany może być wyłącznie ten, kto włada wyrobami akcyzowymi we własnym imieniu i zamierza je wprowadzić do obrotu na własny rachunek, np. właściciel sklepu monopolowego.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.