Autopromocja

Marian Banaś: Nasz cel to walka z przestępczością

Marian Banaś, wiceminister finansów, szef Służby Celnej i Administracji Podatkowej
Marian Banaś, wiceminister finansów, szef Służby Celnej i Administracji PodatkowejDziennik Gazeta Prawna
12 maja 2016

- Rezygnujemy z opiekuna i asystenta podatnika. Nie zamierzamy również tworzyć jednego urzędu zajmującego się obsługą największych podatników - informuje Marian Banaś, wiceminister finansów, szef Służby Celnej i Administracji Podatkowej.

Tak. Uważam, że jest to rozwiązanie prawidłowe.

Nie. Zostały wykonane odpowiednie ekspertyzy i opinie i nie było w tym zakresie obiekcji. Powinien się liczyć konkretny efekt. Nie można dopuścić do odstąpienia od klauzuli, gdy transakcje, które były wcześniej zawierane, dają skutek po wejściu w życie przepisów.

Jesteśmy w ostatniej fazie jego tworzenia. Myślę, że opublikujemy go jeszcze w tym miesiącu.

Zakładamy, że od 1 stycznia 2017 r.

Mamy nadzieję, że do tego czasu zostanie uchwalona ustawa o KAS. Powinna ona uwzględnić niektóre rozwiązania z ustawy o administracji podatkowej. Nie będzie więc luki.

Nie. Uważamy, że istnieje ryzyko zbyt bliskiego związania się opiekuna z podatnikiem, co w dalszej perspektywie mogłoby prowadzić nawet do korupcji. Urzędnicy przygotowani są na tyle dobrze, żeby udzielić właściwych informacji. Nie ma potrzeby tworzenia w tym celu szczególnych opiekunów. Tak samo z asystentami. Każdy urzędnik w odpowiedniej komórce powinien móc udzielić informacji osobom rozpoczynającym działalność.

Nie zamierzamy tworzyć jednego urzędu obsługującego największych podatników. Nie przewidujemy bowiem odejścia od obecnie funkcjonującego modelu – wyspecjalizowanych urzędów, bo on się sprawdził. Chyba że nie sprawdzi się w nowej strukturze KAS. Chcemy też zachować dotychczasowe kryteria ustalania dużych podatników.

Urzędy administracji skarbowej będą pełniły analogiczne funkcje, jak dziś urzędy skarbowe i urzędy celne – w zakresie podstawowej realizacji zadań i obsługi podatników. Urzędy celno-skarbowe będą się natomiast zajmowały podmiotami wyselekcjonowanymi do kontroli na bazie analizy ryzyka. Chcemy, aby ten pion zajął się głównie podmiotami, których działania są skierowane na oszustwa podatkowe albo uniknięcie opodatkowania.

To będą działania nastawione na uczciwych podatników, którzy nie wymagają jakiejś szczególnej kontroli. Nie każdy przedsiębiorca zajmuje się wyłudzeniami VAT, ale korzysta z odliczeń w tym podatku. Dlatego takie uproszczone kontrole będą przeprowadzane przez urzędy administracji skarbowej. Kontrole urzędów celno-skarbowych będą nastawione na oszustów m.in. korzystających z fałszywych faktur, wykorzystujących luki w prawie.

Wtedy była inna koncepcja, a czas ją zweryfikował. Teraz chcemy połączyć uprawnienia, które ma dziś UKS, tj. rozpoznawczo-wywiadowcze, z uprawnieniami urzędów celnych i całego wywiadu, który zajmuje się ściganiem przestępczości. Dziś każda z tych struktur posiada tylko częściowe dane o przedsiębiorcy, a oszuści korzystają na tym, że nie ma łatwego przepływu informacji. Po zmianach, dzięki nowym rozwiązaniom informatycznym, będzie prowadzona skuteczniejsza analiza ryzyka. Dzięki temu z większym prawdopodobieństwem będziemy mogli wskazać, którzy przedsiębiorcy zajmują się działalnością przestępczą.

Tak, system będzie gotowy od 1 lipca 2016 r. na przyjmowanie co miesiąc danych z ewidencji VAT od dużych podatników, czyli od ok. 3200–3500 firm. Od 1 stycznia 2017 r. będziemy przygotowani jako administracja na przyjmowanie tych danych od małych i średnich podatników, a od 1 stycznia 2018 r. od mikroprzedsiębiorców.

Jednym z celów, który chcemy osiągnąć w tej reformie, jest uporządkowanie wynagrodzeń. Nie może być bowiem tak, że około 40 proc. pracowników urzędów skarbowych zarabia w granicach 2 tys. zł brutto. Naszym celem jest, aby minimum było to 3 tys. zł brutto. I będziemy w tym bardzo konsekwentni.

Nie, ale taki cel sobie postawiliśmy.

W pełni zgadzamy się ze stanowiskiem Trybunału Konstytucyjnego dotyczącym zaopatrzeniowego systemu emerytalnego funkcjonariuszy celnych, przy czym zakres podmiotowy chcemy rozszerzyć o funkcjonariuszy realizujących zadania na przejściach granicznych. Systemem emerytalnym byliby zatem objęci funkcjonariusze pełniący służbę w komórkach zwalczania przestępczości, komórkach dochodzeniowo-śledczych oraz oddziałach celnych granicznych. Realizowanie tego typu zadań wymaga bowiem pełnej dyspozycyjności (w warunkach 24-godzinnego zaangażowania), a co najważniejsze niesie bezpośrednie zagrożenie dla życia i zdrowia funkcjonariuszy celnych. Jak szacujemy, takie uprawnienia uzyskałoby około 6–7 tys. osób spośród 14,5 tys. funkcjonariuszy Służby Celnej. Przyznanie takich przywilejów wszystkim obecnym funkcjonariuszom celnym, w tym realizującym zadania chociażby z zakresu logistyki, obsługi kadrowej i finansowej, byłoby natomiast niesprawiedliwe w stosunku do innych pracowników Krajowej Administracji Skarbowej, którzy będą wykonywać takie same zadania.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.