Autopromocja

Członkowi rodziny można przekazać znak towarowy bez VAT

obrączki, rozwód, sąd rodzinny, alimenty
Wyrok jest nieprawomocny. ShutterStock
22 marca 2016

Jednorazowa darowizna znaku handlowego członkowi rodziny nie jest objęta podatkiem od towarów i usług, bo nie jest to działalność gospodarcza – orzekł Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie.

Sąd przypomniał, że działalność gospodarcza musi się charakteryzować powtarzalnością, zorganizowaniem i nastawieniem na zysk. Na ten sam aspekt opodatkowania zwróciły wcześniej uwagę WSA w Gliwicach w wyroku z 8 grudnia 2015 r. (sygn. akt III SA/Gl 1976/15) i WSA w Krakowie w wyroku z 18 grudnia 2014 r., sygn. akt I SA/Kr 1226/14). Oba orzeczenie są nieprawomocne.

Sprawa rozpatrywana przez szczeciński sąd dotyczyła kobiety, która spodziewała się otrzymać darowiznę od syna będącego przedsiębiorcą. Miała dostać zarejestrowany wspólnotowy znak towarowy wraz z należącymi do niego prawami ochronnymi. Nie wykluczała, że po pewnym czasie przekaże go z powrotem synowi. Uważała, że nie musiałaby z tego powodu płacić podatku od towarów i usług, bo znak towarowy byłby częścią jej majątku prywatnego, a więc przekazując go jednorazowo synowi, nie działałaby jako podatnik VAT. Co innego, gdyby prowadziła działalność gospodarczą, czyli dokonywała transakcji powtarzalnych, zorganizowanych i nastawionych na zysk – tłumaczyła.

Dyrektor bydgoskiej izby stwierdził jednak, że nawet jednorazowa darowizna znaku towarowego podlega VAT. Uznał, że charakter i korzyści wynikające z posiadania znaku wykluczają możliwość wykorzystywania go na cele osobiste. Wprawdzie możliwe jest samo posiadanie praw do znaku towarowego i niekorzystanie z nich, ale w chwili gdy dochodzi do ich realizacji, jest to powiązane z celem zarobkowym – stwierdził dyrektor izby. Wyjaśnił, że zarówno funkcje znaku towarowego (reklamowa i jakościowa), jak i oznaczenie jego pochodzenia sprawiają, iż nie można skutecznie realizować związanych z nim praw poza działalnością gospodarczą. Trudno jest nawet wskazać okoliczności, w których znak towarowy mógłby służyć celom osobistym – uznał.

Interpretację tę uchylił szczeciński sąd. Orzekł, że aby uznać jednorazową darowiznę znaku towarowego za opodatkowaną, fiskus musiałby wykazać, iż darczyńca działał w charakterze producenta, handlowa lub usługodawcy z zamiarem wielokrotnego wykonywania tych czynności. W tej sprawie tak nie było, kobieta nie musi więc rozliczać VAT, przekazując synowi z powrotem znak towarowy.

Wyrok jest nieprawomocny. Uprawomocniło się za to inne orzeczenie szczecińskiego sądu, w podobnej sprawie – z 26 lutego 2014 r. (sygn. akt I SA/Sz 1335/13).

Wyrok WSA w Szczecinie z 10 lutego 2016 r., sygn. akt I SA/Sz 53/16. 

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.