Funkcjonariusze celni wykorzystują dane znalezione w internecie jako źródło informacji, kogo należy skontrolować.
Na internetowych unikach i szarej e-strefie Skarb Państwa traci codziennie ogromne kwoty – wynika z raportu NIK o e-handlu, który został opublikowany 30 września 2010.
Po jednej tylko akcji kontrolnej zleconej urzędom przez NIK na wytypowanym przez kontrolerów obszarze odzyskano blisko 3,5 mln zł. Jednak nie prawdą jest, że urzędy celne nie prowadzą kontroli e-handlu, a internetowi oszuści mogą czuć się bezkarni. Mimo że brak jest odpowiednich procedur, funkcjonariusze celni traktują internet, a w szczególności portale internetowe, jako źródło informacji o nieprawidłowościach. Często informacje te stają się przyczyną, dla której wszczynana jest kontrola.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.