Propozycja przewiduje dwa rodzaje stawek podatku od transakcji finansowych – 0,1 proc. dla akcji i obligacji i 0,01 proc. dla instrumentów pochodnych.
Parlament Europejski dał wczoraj zielone światło dla wprowadzenia podatku od transakcji finansowych (PTF). Teraz projekt dyrektywy trafi do Rady UE, w której wiele państw jest przeciw rozwiązaniu zaproponowanemu przez Komisję Europejską. Najbardziej prawdopodobny scenariusz to wprowadzenie jej w co najmniej dziewięciu zainteresowanych krajach. Z prawem tzw. opt-outu dla sceptyków.
Według pierwotnej propozycji KE podatek miał dotyczyć transakcji, w których biorą udział instytucje finansowe ustanowione w krajach członkowskich. Tekst przyjęty przez Parlament do propozycji KE dodaje tzw. zasadę miejsca emisji, zgodnie z którą instytucje finansowe z siedzibą poza UE również będą objęte PTF, jeśli przeprowadzają transakcje dotyczące instrumentów finansowych wyemitowanych w UE. Dla przykładu: akcje Siemensa wyemitowane w Niemczech, a będące przedmiotem transakcji między instytucjami w Hongkongu i USA zostałyby opodatkowane. Natomiast zgodnie z propozycją KE podatek nie zostałby zapłacony, ponieważ PTF podlegałyby tylko instytucje finansowe z siedzibą na terenie UE.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.