Rząd za obowiązkową podzieloną płatnością

podatki biznes praca
Przy transakcjach na kwotę mniejszą niż 15 tys. zł brutto nabywca towarów nie będzie wprawdzie musiał dzielić płatności, ale odpowie solidarnie ze zbywcą za ewentualne zaległości w VAT.ShutterStock
3 lipca 2019

Znikną odwrotne obciążenie i kaucja gwarancyjna, ograniczona zostanie solidarna odpowiedzialność za podatek. W zamian będzie split payment – przymusowy w niektórych branżach.

Projekt nowelizacji w tej sprawie zaakceptował wczoraj rząd. Zmiany mają wejść w życie już od 1 września br. Rząd liczy, że przyniosą ok. 1 mld zł dodatkowych dochodów dla budżetu państwa.

Split payment będzie obowiązywał jedynie w transakcjach między przedsiębiorcami i przy zapłacie kwot większych niż 15 tys. zł brutto, bez względu na liczbę płatności.

W takiej sytuacji nabywcy będą musieli przelewać kwotę netto na rachunek rozliczeniowy sprzedawcy, a kwotę podatku na specjalny rachunek VAT. Sprzedawcy natomiast będą oznaczać faktury sformułowaniem „mechanizm podzielonej płatności”.

Przy transakcjach do 15 tys. zł nabywcy będą mieli więc wybór:

  • przelać całą należność (netto + VAT) kontrahentowi na jego konto rozliczeniowe, albo
  • zapłacić w dobrowolnym split paymencie.

Co obejmie

Znikną odwrotne obciążenie i kaucja gwarancyjna, a solidarna odpowiedzialność sprzedawcy i nabywcy za VAT będzie ograniczona do transakcji na kwotę mniejszą niż 15 tys. zł brutto. Oba rozwiązania – jak argumentuje rząd – nie sprawdziły się. Odwrotne obciążenie nie eliminuje oszustw na VAT, a kaucję gwarancyjną składały również podejrzane podmioty, które w ten sposób jedynie uwiarygodniały swoją działalność.

Obowiązkowy split payment obejmie więc towary i usługi wymienione obecnie w załącznikach nr 11, 13 i 14, a dodatkowo:

  • sprzedaż części i akcesoriów do pojazdów silnikowych,
  • węgiel i produkty węglowe,
  • maszyny i urządzenia elektryczne, ich części i akcesoria, oraz
  • urządzenia elektryczne i ich części oraz akcesoria.

Wszystkie towary i usługi objęte obowiązkową podzieloną płatnością (w sumie 152 pozycje) znajdą się w nowym załączniku nr 15 do ustawy o VAT.

Solidarna odpowiedzialność

Przy transakcjach na kwotę mniejszą niż 15 tys. zł brutto nabywca towarów nie będzie wprawdzie musiał dzielić płatności, ale odpowie solidarnie ze zbywcą za ewentualne zaległości w VAT.

Odpowiedzialność ta będzie dotyczyć całego podatku należnego od danej transakcji (pierwotnie miał obowiązywać próg 12 tys. zł).

Nie będzie możliwości uniknięcia solidarnej odpowiedzialności przez złożenie kaucji gwarancyjnej, bo ta zniknie z przepisów. Alternatywą będzie dobrowolny split payment.

Co z pieniędzmi na koncie VAT

Będzie więcej możliwości płacenia pieniędzmi zgromadzonymi na rachunku VAT. Będzie nimi można, tak jak dotychczas, płacić VAT do urzędu skarbowego i kontrahentom, a dodatkowo również: PIT i CIT, akcyzę, należności celne, składki ZUS.

Będzie można jednym komunikatem przelewu płacić z a więcej niż jedną fakturę (tzw. płatności zbiorcze).

Jakie sankcje

Sprzedawca będzie odpowiadać za brak oznaczenia na fakturze „mechanizm podzielonej płatności” (MPP), a nabywca – za brak płatności w formule podzielonej płatności.

W obu przypadkach sankcje VAT wyniosą 30 proc. (początkowo MF chciał 100 proc.).

Nabywca, który nie przeleje płatności w split paymencie, mimo takiego obowiązku, nie będzie też mógł zaliczyć wydatku do kosztów uzyskania przychodów w podatku dochodowym (zmiana zacznie obowiązywać od 2020 r.).

Nie poniesie jednak konsekwencji, jeżeli sprzedawca nie zamieści adnotacji na fakturze o MPP. W takiej sytuacji, niezależnie od tego, czy ureguluje zapłatę w podzielonej płatności, czy tego nie zrobi (mimo obowiązku), zaliczy wydatek do kosztów.

Oprócz tych konsekwencji będą też sankcje karnoskarbowe: dla sprzedawcy – grzywna do 180 stawek dziennych, dla nabywcy – nawet do 720 stawek dziennych.

Grzywny uniknie sprzedawca, który w inny sposób poinformuje nabywcę o obowiązku podzielenia płatności (a ten ureguluje zapłatę w MPP) i skoryguje fakturę, uzupełniając ją o adnotację „mechanizm podzielonej płatności”.

Skutki dla branż

Skutki tych zmian odczują przede wszystkim branże: paliwowa, elektroniczna, budowlana, stalowa, złomowa, a także części samochodowych i węglowa. Dziś ci, którzy są objęci odwrotnym obciążeniem, płacą za zakupy od innych firm (np. od importerów) w kwotach netto. W praktyce więc muszą wygospodarować mniej pieniędzy (o kwotę VAT). Po zmianach będą płacić brutto, a więc będą musieli znaleźć dodatkowe środki na sfinansowanie równowartości podatku.

Obawy z tym związane podziela Krzysztof Burzyński, doradca podatkowy i partner w BTTP. Uważa, że split payment pogłębi i tak duże problemy z płynnością w firmach budowlanych, zwłaszcza realizujących zamówienia rządowe i samorządowe jako podwykonawcy. - Dołożenie na barki dużych firm budowlanych dodatkowych kosztów może się niestety skończyć falą upadłości na i tak już bardzo trudnym rynku – ostrzega ekspert.

Źródłem problemu nie jest jednak VAT, a obecny system zamówień publicznych. Kontrakt rządowy lub samorządowy najczęściej wygrywa ten, kto zaoferuje najniższą cenę. – A potem – jak mówi Krzysztof Burzyński - ma kłopoty, bo rok do roku wzrastają koszty materiałów budowlanych oraz wynagrodzenia pracownicze (z powodu braku rąk do pracy). To sprawia że realizowane kontrakty stają się nierentowne – mówi ekspert.

Dodaje, że banki już teraz nie chcą udzielać pożyczek branży budowlanej, mającej problem z rentownością. – Źródłem problemu jest więc obecny system zamówień publicznych, ale obowiązkowa podzielona płatność dodatkowo obciąży polskich podwykonawców, i tych większych, i tych mniejszych – uważa ekspert BTTP.

Przedstawiciele branż, które zostaną objęte obowiązkowym split paymentem, wskazują też na inny problem – projekt odwołuje się do kodów Polskiej Klasyfikacji Wyrobów i Usług. Sprawia to problemy interpretacyjne zarówno samym podatnikom, jak i fiskusowi. W efekcie – jak pisaliśmy już na łamach DGP – sprzedaż części do silników napędzanych dieslem nie będzie objęta podzieloną płatnością, ale do silników benzynowych już tak. Z kolei branża elektroniczna będzie dostawać podzieloną płatność przy sprzedaży bankomatów czy kopiarek.

Etap legislacyjny

Projekt nowelizacji VAT i niektórych innych ustaw – przyjęty przez rząd

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.