Autopromocja

SN: Nie ma szkody, gdy urząd prawidłowo wyegzekwował daninę

finanse, kalkulator
SN podkreślił, że kwestie nadpłaty podatku są domeną postępowania podatkowegoShutterStock
19 października 2015

Podatnik nie jest poszkodowany, jeżeli choćby część wydanych wobec niego decyzji podatkowych okazała się zasadna, a egzekucja tych zobowiązań została przeprowadzona zgodnie z przepisami – orzekł Sąd Najwyższy.

Sprawa dotyczyła byłego właściciela ośrodka szkolenia kierowców i zarazem udziałowca w kilku spółkach. Ponad 15 lat temu toczyło się w stosunku do niego postępowanie o zapłatę zaległych podatków: dochodowego, VAT i obowiązującego jeszcze na początku lat 90. podatku obrotowego.

Na podstawie wydanych 13 decyzji podatkowych (będących zarazem tytułami egzekucyjnymi) urząd skarbowy wszczął wobec niego postępowanie egzekucyjne Przedsiębiorca się odwołał – w dużej części skutecznie. 10 spośród 13 podatkowych tytułów egzekucyjnych zostało uchylonych. Trzy pozostałe zostały jednak utrzymane w mocy przez stołeczną izbę skarbową. Również sądy administracyjne oddaliły odwołania w tym zakresie.

Wcześniej, na poczet wszystkich 13 decyzji, zajęto należące do firmy różnego rodzaju ruchomości, w tym przede wszystkim samochody osobowe i ciężarowe oraz motocykle. Gdy 10 tytułów egzekucyjnych zostało uznanych za bezskuteczne, postępowania egzekucyjne w tych sprawach umorzono, a uzyskane w ten sposób przez urząd skarbowy środki stały się nadpłatą podatkową. Zaliczono ją jednak na poczet zobowiązań egzekwowanych na podstawie trzech tytułów egzekucyjnych, które się uprawomocniły.

Po ostatecznym zakończeniu postępowań podatkowych i egzekucyjnych przedsiębiorca pozwał organ podatkowy, który prowadził egzekucję. Zażądał 5 mln zł odszkodowania na podstawie art. 417 par. 1 kodeksu cywilnego. Zgodnie z tym przepisem, za szkodę wyrządzoną przez niezgodne z prawem działanie lub zaniechanie przy wykonywaniu władzy publicznej odpowiedzialność ponosi Skarb Państwa lub jednostka samorządu terytorialnego lub inna osoba prawna wykonująca tę władzę z mocy prawa.

Powództwo zostało jednak oddalone w sądach obu instancji. W piątek skargę kasacyjną byłego przedsiębiorcy oddalił również Sąd Najwyższy. Zdaniem sądu nie mógł on ponieść szkody w sytuacji, gdy choćby część podatkowych tytułów egzekucyjnych została wystawiona zgodnie z obowiązującym prawem.

SN podkreślił, że kwestie nadpłaty podatku są domeną postępowania podatkowego. Do kompetencji organów podatkowych i sądów administracyjnych należy więc ustalenie, w jakim zakresie nadpłata podatku ma być zaliczona na poczet istniejących zobowiązań podatkowych.

SN wskazał, że powód był dłużnikiem Skarbu Państwa z tytułu niezapłaconych podatków, co zostało prawomocnie stwierdzone poprzez utrzymanie trzech tytułów egzekucyjnych. Wprawdzie doszło do zajęcia samochodów i innych pojazdów należących do firmy, to jednak było to zasadne, ponieważ zabezpieczało ustalone zgodnie z prawem roszczenia podatkowe. Kwota uzyskana z zajętych w postępowaniu egzekucyjnym samochodów mogła więc być spożytkowana na pokrycie zobowiązań z tych trzech ważnych tytułów egzekucyjnych – tłumaczyła sędzia Marta Romańska. 

ORZECZNICTWO

Wyrok SN z 16 października 2015 r., sygn. I CSK 940/14.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.