"37,79 proc. Pani podatku dochodowego trafia do Pani gminy. Z tych dochodów finansowane są przedszkola, szkoły, drogi i bezpieczeństwo. Niech Pani nie będzie nieodpowiedzialnym mieszkańcem gminy i zapłaci zaległy podatek".
Takie wezwanie otrzymała kilka tygodni temu jedna z mieszkanek stolicy Wielkopolski. Podobne pisma administracja podatkowa wysyłała już w ubiegłym roku. Był to element badania realizowanego we współpracy z Bankiem Światowym. Instytucja międzynarodowa zasugerowała, że gdyby fiskus przestał pisać do podatników groźne pisma, w których od razu straszy ich egzekucją, to ci byliby przyjaźniej nastawieni do spłacania zaległości.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)