Autopromocja

Praca na czarno to też przychód

4 lutego 2011

Podatnik, który ma postępowanie o nieujawnione źródła przychodu, nie może się tłumaczyć, że posiada oszczędności z pracy na czarno czy z niezaewidencjonowanej działalności.

Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargi kasacyjne małżonków, którym fiskus zarzucił ukrywanie przychodów. W ocenie sądu podatnicy nie udowodnili, że nadwyżka wydatków nad dochodami w 2001 r. miała pokrycie w legalnych, opodatkowanych bądź zwolnionych źródłach przychodu. – Sąd kasacyjny nie podzielił stanowiska skarżących co do sposobu pokrycia wydatków spornego okresu – podkreśliła sędzia sprawozdawca Beata Cieloch.

Opodatkowane bądź wolne od opodatkowania powinny być zarówno źródła przychodów, jak i posiadane przedtem zasoby majątkowe. Nie można uznać, że posiadanymi wcześniej środkami pochodzącymi z pracy na czarno bądź z niezaewidencjonowanych przychodów z działalności gospodarczej można pokryć nadwyżkę wydatków badanego roku. W ocenie NSA doprowadziłoby to do absurdalnej sytuacji, w której majątek ze źródeł nieopodatkowanych obniżałby podstawę opodatkowania w podatku, którego celem jest opodatkowanie przychodów nieopodatkowanych.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.