Trybunał Konstytucyjny wytrącił ostatni oręż z rąk spółek od lat podważających legalność opodatkowania podwyższenia kapitału zakładowego.
TK wyjaśnił, że konstytucja nie wprowadza ograniczeń w nakładaniu podatków ze względu na okoliczność, czy już wcześniej one obowiązywały. Taki warunek nałożyła na nas wprawdzie dyrektywa unijna w 2004 r., gdy przystępowaliśmy do UE, ale trudno tu mówić o nielojalności państwa polskiego, sprzecznej z zasadą demokratycznego państwa prawnego – stwierdził trybunał.
Chodzi o podatek od czynności cywilnoprawnych (PCC). Przystępując w 2004 r. do UE, Polska zobowiązała się zwolnić z niego te czynności, które 20 lat wcześniej, tj. 1 lipca 1984 r., były bez daniny lub były opodatkowane stawką 0,5 proc. lub niższą. W Polsce obowiązywała w 1984 r. opłata skarbowa, która – jak wynikało z ustawy o niej – była pobierana od pism stwierdzających zawiązanie spółki. Natomiast rozporządzenie wykonawcze mówiło o powiększeniu kapitału zakładowego spółki.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.