Autopromocja

Nie ma podwójnego opodatkowania, nie ma odliczenia

pieniądze
Firma przegrała w sądach obu instancji. ShutterStock
16 października 2017

Spółka nie może odliczyć w Polsce podatku pobranego w Grecji, jeżeli otrzymane tam świadczenie nie podlega w ogóle opodatkowaniu w naszym kraju – orzekł NSA.


Sąd wyjaśnił, że w takiej sytuacji nie może mieć zastosowania umowa o unikaniu podwójnego opodatkowania.

Sprawa dotyczyła firmy świadczącej usługi leasingu operacyjnego. Leasingobiorca (polski przedsiębiorca) nie wywiązał się jednak z podpisanych ze spółką umów. W efekcie uruchomione zostały listy gwarancyjne, wystawione przez bank w Grecji (gwaranta). Na ich podstawie spółka leasingowa otrzymała ponad 6 mln zł. Było to tyle, ile musiałby zapłacić polski przedsiębiorca, gdyby wywiązał się z umów leasingowych.

Niezależnie od tego spółka dalej mogła dochodzić roszczeń od leasingobiorcy (nie został on zwolniony z długu). Gdyby udało się wyegzekwować od niego zaległe należności, to była zobowiązana podzielić ją między siebie i bank.

Od wypłaconego świadczenia bank pobrał podatek u źródła w Grecji. Firma odliczyła go więc od swojego dochodu w Polsce. Uważała, że taką możliwość daje jej umowa o unikaniu podwójnego opodatkowania zawarta pomiędzy Polską a Grecją.

Spór o odliczenie

Organy podatkowe uznały jednak, że spółka nie mogła odliczyć greckiego podatku, a tym samym zaniżyła swój CIT w Polsce. To, że otrzymała świadczenie z banku, nie miało znaczenia dla powstania przychodu z umów leasingu – stwierdził polski fiskus. Podkreślił, że opodatkowany jest przychód należny, który i tak by powstał. Należy bowiem odróżnić przychód, od którego pobrano i zapłacono podatek w Grecji, od przychodu spółki z działalności gospodarczej. W pierwszym przypadku były to płatności dokonane na podstawie umów zawartych z bankiem, w drugim przypadku – umowy leasingowe zawarte przez firmę z leasingodawcą, stwierdził dyrektor Izby Skarbowej w Warszawie.

Zwrócił uwagę na to, że nie było żadnych podstaw do opodatkowania w Polsce świadczenia otrzymanego przez spółkę z banku na podstawie listów gwarancyjnych (a przez to i odliczenia zapłaconego w Grecji podatku u źródła). Świadczenie to bowiem miało być przez spółkę zwrócone, gdyby odzyskała ona zaległe należności z tytułu umów leasingowych. Nie można więc było także traktować go jako odsetek ani należności licencyjnych w rozumieniu polsko-greckiej umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania. W związku z tym umowa ta w ogóle nie miała zastosowania w tej sprawie – stwierdził fiskus.

Spółka się z tym nie zgadzała. Tłumaczyła, że wypłacone jej przez bank świadczenie było równowartością należnych jej rat leasingowych. Powołała się też na informację z greckiego ministerstwa finansów, które miało potwierdzić, że w sprawie ma zastosowanie polsko-grecka umowa o unikaniu opodatkowania. Tak samo powinien ją zinterpretować polski fiskus – uważała.

Sugerowała więc, żeby polskie organy podatkowe uzgodniły z greckimi, gdzie powinna być opodatkowana wypłata świadczenia na podstawie listów gwarancyjnych: w Polsce czy w Grecji.

Różne świadczenia, różne podatki

Firma przegrała w sądach obu instancji. WSA w Warszawie orzekł, że naczelnik urzędu słusznie wymierzył spółce podatek na podstawie art. 12 ust. 3 ustawy o CIT. Chodziło bowiem o przychody z tytułu umów leasingowych zawartych z krajowym przedsiębiorcą.

Nie było natomiast podstaw do opodatkowania w Polsce świadczenia otrzymanego przez spółkę z banku na podstawie listów gwarancyjnych, bo nie miało ono charakteru definitywnego przysporzenia – stwierdził sąd, przyznając rację organom. Tak samo jak one zauważył, że gdyby spółka odzyskała należność od leasingobiorcy, to musiałaby te kwoty podzielić między siebie i grecki bank.

WSA zgodził się też z fiskusem, że w sprawie nie można mówić o podwójnym opodatkowaniu, bo podatki w Polsce i Grecji dotyczyły różnych świadczeń.

Stanowisko to podzielił Naczelny Sąd Administracyjny. Sędzia Andrzej Jagiełło podkreślił, że przychód spółki został osiągnięty w Polsce i tu powinien być opodatkowany. Był to bowiem przychód z tytułu umów leasingu operacyjnego.

Nie mają znaczenia kwoty otrzymane z greckiego banku, bo nie były one ostateczne. 

Wyrok NSA z 12 października 2017 r., sygn. akt II FSK 2576/15.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.