Autopromocja

Ministerialny spór wstrzymuje deregulację. Tracą na tym firmy

Faktura, podatki
Minister gospodarki odpowiada, że proponowane zmiany nie mają charakteru systemowego, a jedynie upraszczają i doprecyzowują istniejące przepisyShutterStock
25 lutego 2013

Minister finansów spiera się z ministrem gospodarki o zakres kompetencji. To uniemożliwia prace nad kolejną ustawą ułatwiającą prowadzenie biznesu.

Minister finansów oczekuje, że kolejny pakiet zmian deregulacyjnych, którego pomysłodawcą jest minister gospodarki, nie będzie zawierał propozycji podatkowych. Tymczasem projekt przewiduje m.in. uproszczone zasady opodatkowania aut służbowych używanych do celów prywatnych, zwolnienie pracowników z PIT za dowóz do pracy na koszt pracodawcy, zniesienie opłaty za dokonanie zgłoszenia rejestracyjnego VAT-R czy wyłączenie usług bezpłatnej pomocy prawnej z VAT i PIT.

1221763-i02-2013-039-183000200-804.jpg
Propozycje zmian w podatkach

Sporne kompetencje

Minister finansów, który już przy poprzednich ustawach deregulacyjnych sceptycznie podchodził do zmian podatkowych proponowanych przez resort gospodarki, tym razem – tuż przed wniesieniem projektu czwartej ustawy deregulacyjnej pod obrady rządu – wyraził oficjalny sprzeciw dla takiej inicjatywy legislacyjnej. W obecnym projekcie spośród 49 propozycji niemal połowa (23 zmiany) dotyczy przepisów podatku dochodowego, VAT, akcyzy, cła, podatków lokalnych, opłaty skarbowej, procedury podatkowej, a także finansów publicznych. Według ministra finansów świadczy to o tym, że minister gospodarki w sposób nieuprawniony wchodzi w zakres jego kompetencji.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.