Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że organ podatkowy, który prowadzi postępowania w sprawie osoby powołującej się na uzyskanie dochodów z gry na automatach, nie musi badać, czy podatnik rzeczywiście mógł osiągnąć takie wygrane. To podatnik musi przedstawić wiarygodne dowody pochodzenia oszczędności.
Sprawa dotyczyła nieujawnionych źródeł przychodów. Urzędnicy nie dali wiary wyjaśnieniom podatnika o kwocie jego oszczędności oraz o źródłach ich pochodzenia. Organ I instancji nie uznał za wiarygodne wyjaśnień podatnika, że ten zgromadził majątek m.in. z gry na automatach.
Wynika to z tego, że na przełomie 1990 r. i 1991 r. podatnik pracował w charakterze portiera w kasynie z jednoczesnym zakazem udziału w grach organizowanych przez to kasyno. Z uwagi na ten zakaz nie uwzględniono oświadczeń podatnika o wygranych na automatach. Podatnik twierdził jednak, że pracując przez rok w kasynie, z obserwacji uczestników i ich efektów gry pozyskał wiedzę, kiedy dane automaty pozwalają wygrać.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.