W zasadzie wszystko jest jasne. Brak możliwości odliczania VAT od paliwa w służbowych samochodach osobowych i limity w odliczaniu tego podatku z tytułu zakupu pojazdu to czysty zysk dla budżetu.
Można rocznie oszczędzić jakieś dwa miliardy złotych. Tyle że słowo wytrych „oszczędzanie” nie załatwia wszystkich wątpliwości, nawet w kryzysie.
Pierwsza to taka, jaka jest różnica między VAT od paliwa, a tym, dajmy na to, od papieru do drukarki, który jednak odliczyć można? Albo dlaczego kupując komputer, mogę odliczyć całą kwotę podatku od wartości dodanej, a w przypadku auta już niekoniecznie. VAT VAT-owi nierówny w swojej idei? Bzdura.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.