Tegoroczne samorządowe zestawienia brały pod uwagę spadek wpływów podatkowych w 2012 r. Mimo to w wielu przypadkach pieniędzy jest zdecydowanie mniej, niż zakładano.
Łączne dochody samorządów mają być w tym roku wyższe o ok. 9 mld zł niż w 2012 r. i powinny wynieść 189 mld zł. Takie są plany. Niektóre największe miasta informują o dobrym wykonaniu budżetu po pięciu miesiącach (styczeń – maj), ale przyznają, że wynika to z tego, że bardzo ostrożnie szacowały tegoroczne wpływy. Większość przyznaje, że już teraz ich sytuacja finansowa nie wygląda dobrze, a jeśli koniunktura w gospodarce się nie poprawi, to trudno liczyć na realizację prognoz. Zagrożone są bowiem wpływy z PIT, CIT, PCC oraz ze sprzedaży gminnego majątku. Czarny scenariusz oznacza zaś szukanie oszczędności w wydatkach i ewentualnie cięcia lub przesunięcie inwestycji na kolejny rok.
Mniejszy strumień pieniędzy
Wpływy z PIT i CIT, które trafiają do budżetu państwa, przekładają się na dochody samorządów, ponieważ otrzymują one część tych pieniędzy. Innymi słowy, jeśli mniej jest w kasie państwa, to automatycznie mniej dostają gminy.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.