Jednolity podatek nie zachęcił do PO. Bo mało kto go rozumie

Premier Ewa Kopacz rozmawia po uroczystości rozpoczęcia roku akademickiego 2015/2016 Legionowskiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku.
Co myślą Polacy o rewolucyjnych podatkowych pomysłach PO, wiemy z sondażu przeprowadzonego na zlecenie DGP przez panel Ariadna.PAP / Paweł Supernak
28 września 2015

Pomysł powszechnej daniny nie spodobał się przede wszystkim mieszkańcom dużych i wielkich miast. Dla Platformy Obywatelskiej to może być duży problem, ponieważ to jej naturalny elektorat

2322276-i02-2015-188-00000040a.jpg

Rewolucja fiskalna, która miała być przedwyborczą bronią PO, okazała się niewypałem – wynika z naszego sondażu. Niemal 2/3 pytanych ma negatywną opinię o tej idei lub nie ma zdania. Pozytywne podejście deklaruje 36 proc. A tylko 16 proc. z nich może zachęcić to do oddania głosu na PO. To słaby wynik, ale nie bez przyczyny. Jak zauważa Jakub Borowski, główny ekonomista Credit Agricole, Platforma nie umiała pomysłu ludziom sprzedać i ci nie wiedzą, o co w nim chodzi. Bo jak połączyć podatek z ubezpieczeniem społecznym? – Powstało błędne wrażenie, że ZUS zostanie zlikwidowany i że trzeba będzie znaleźć kilkaset miliardów dodatkowych dochodów – uważa Borowski. Ale też konstrukcja podatku (o stawce od 10 do 39 proc.) nie jest łatwa do opisania, a MF nie ujawniło wzoru do jego wyliczania.

Pozostało 99% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381542mega.png

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.