Autopromocja

Gorzki problem z VAT od słodkości

Czekolada
CzekoladaShutterStock
26 maja 2014

Komisja Europejska sprawdza, czy uzależnienie polskiej stawki podatku na ciastka od daty ich przydatności do spożycia jest zgodne z unijną dyrektywą.

Z nieoficjalnych informacji, do których dotarła DGP, wynika, że Bruksela poprosiła Ministerstwo Finansów o podanie szczegółów dotyczących naszych regulacji. Chce je ocenić. W Polsce 8-procentowa stawka VAT obejmuje ciastka, których data spożycia nie przekracza 45 dni. Podobnie chlebem, który podlega stawce 5-proc. tylko gdy data spożycia nie przekracza 14 dni. Firmy z branży spożywczej sprzeciwiają się takiemu ustawowemu rozróżnieniu. Ich zdaniem nie da się prosto zdefiniować, które produkty są świeże. Wchodzą więc w spór z fiskusem.

Sprzeczne z prawem UE

Czasami wygrywają. Przykładem jest wyrok WSA w Warszawie z 13 marca 2014 r. (sygn. akt III SA/Wa 2933/13, nieprawomocny). Spółka była zdania, że Polska nieprawidłowo wdrożyła unijne przepisy. Twierdziła, że nie należy stosować Polskiej Klasyfikacji Wyrobów i Usług, tylko unijną nomenklaturę scaloną określoną w rozporządzeniu z 27 września 2011 r. Mowa jest w niej (pod pozycją 1905) m.in. o chlebie, bułkach, pieczywie cukierniczym, ciastkach i ciastach, herbatnikach itp. Ani słowa o dacie spożycia – argumentowała spółka. Powoływała się na poz. 1 załącznika nr 3 do unijnej dyrektywy 112, w której wynika, że preferencją można objąć „środki spożywcze (łącznie z napojami, ale z wyłączeniem napojów alkoholowych) przeznaczone do spożycia przez ludzi i zwierzęta”. Warszawski sąd ostatecznie stanął po stronie spółki.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.