Facebook ogłasza małą rewolucję w ustawieniach prywatności na serwisie: teraz mają być zebrane w jednym miejscu i łatwiejsze w obsłudze. Serwis zapewnia, że zmiany nie zostają wprowadzone pod wpływem afery Cambridge Analytica oraz że prace nad nimi trwały już od jakiegoś czasu.
Zmiany idą w trzech kierunkach. Po pierwsze, ustawienia prywatności mają znaleźć się teraz w jednym miejscu i mają być bardziej zrozumiałe. Po drugie, użytkownicy mają mieć większa kontrolę nad tym, kto może widzieć ich zdjęcia, posty, polubienia itd. Po trzecie, Facebook wprowadza możliwość przejrzenia wszystkich danych, które zebrał o nas – co do lajka.
- Straciliśmy zaufanie ludzi i musimy zrobić wszystko, żeby je odzyskać – przyznał w trakcie poprzedzającej ogłoszenie zmian telekonferencji Stephen Deadman, zastępca wiceprezesa odpowiedzialnego za prywatność w Facebooku.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.