Nauczyciele jako osoby pełniące funkcję publiczną muszą się liczyć z tym, że ich zarobki stanowią informację publiczną. Zasłanianie się RODO nic tu nie da, chyba że chodzi o dodatki, które nie są bezpośrednio związane z edukacją uczniów. Takie wnioski płyną z niedawnego orzeczenia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie.
Ugruntowane jest już orzecznictwo sądów administracyjnych, zgodnie z którym nauczyciele pełnią funkcje publiczne, a co za tym idzie – ich zarobki stanowią informację publiczną. Odkąd jednak zaczęło obowiązywać RODO, część podmiotów publicznych powołuje się na jego przepisy jako mające prymat nad prawem do informacji. Tak też zrobił dyrektor jednej ze szkół publicznych, do którego wpłynął wniosek o ujawnienie zarobków wszystkich nauczycieli. Wskazał z imienia i nazwiska wszystkich członków rady pedagogicznej wraz z wykształceniem i procentową wielkością dodatku stażowego oraz zbiorczą tabelą wynagrodzeń. Odmówił natomiast ujawnienia, ile zarabiają konkretni nauczyciele.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.