Kara za nazywanie pożyczek obligacjami

obligacje
Shutterstock
9 sierpnia 2022

Ponad 170 tys. zł – tyle wynosi suma kar, które nałożył prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów Tomasz Chróstny na spółkę Obligacje Społeczne PSA i osobę nią zarządzającą. Chodzi o naruszanie zbiorowych interesów konsumentów. Spółka nie informowała o ryzyku inwestycyjnym i sugerowała, że oferuje obligacje, podczas gdy namawiała ludzi do udzielania jej pożyczek.

Szef UOKiK już w lutym br. wydał ostrzeżenie konsumenckie względem oferty spółki, a w kwietniu zobowiązał ją do zaniechania nieuczciwych praktyk. Nie przyniosło to skutku, więc Chróstny podjął działania prowadzące do zamknięcia strony internetowej z ofertą.

Obligacje Społeczne miały wprowadzać w błąd, bo wcale nie były obligacjami. Przedsiębiorca używał jednak słów kojarzących się z tym instrumentem finansowym, np. emisja, seria czy obligacje premiowe. W praktyce proponował inwestycję polegającą na udzieleniu mu oprocentowanych pożyczek. O tym dało się jednak dowiedzieć dopiero na etapie podpisywania umowy.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.