Autopromocja

Dawna rejestracja firmy nie pozbawia dotacji na uruchomienie nowej

dokument, podpis, prawo, biznes, firma
dokument, podpis, prawo, biznes, firmaShutterStock
15 marca 2016

Urząd pracy nie powinien żądać zwrotu pieniędzy przyznanych na założenie własnego biznesu, jeśli osoba wiele lat temu wpisała się do ewidencji działalności gospodarczej i nigdy jej nie podjęła. W takiej sytuacji znalazł się bezrobotny, w którego sprawie interwencję podjął rzecznik praw obywatelskich Adam Bodnar.

Mężczyzna otrzymał z urzędu pracy dotację na rozpoczęcie działalności, gospodarczej. Problem w tym że zapomniał, iż 16 lat temu zarejestrował się w Centralnej Ewidencji Działalności Gospodarczej (CEIDG), chociaż nigdy jej nie rozpoczął. Pośredniak uznał jednak, że w ten sposób naruszone zostały przepisy, które uzyskanie dotacji uzależniają od spełnienia szeregu warunków, a wśród nich jest nieposiadanie przez 12 miesięcy poprzedzających złożenie wniosku wpisu do wspomnianego rejestru. W związku z tym urząd pracy, rozliczając dofinansowanie, wypowiedział bezrobotnemu umowę. Zażądał też zwrotu przyznanych środków wraz z odsetkami, wskazując, że bezrobotny przy składaniu wniosku złożył nieprawdziwe oświadczenie woli. W tym dokumencie napisał bowiem, że wpisu nie posiada.

Do sprawy, którą rozstrzygał Sąd Apelacyjny w Olsztynie, przyłączył się RPO. Jego zdaniem przepisy ustawy z 20 kwietnia 2004 r. o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy (t.j. Dz.U. z 2015 r. poz. 149 ze zm.) nie mogą być interpretowane niezależnie od ich celu oraz zasad współżycia społecznego. Rzecznik podkreślił, że ich celem jest uniknięcie nieuczciwych wnioskodawców, a składanie oświadczenia ma zapobiegać sytuacji, w której osoba prowadząca działalności gospodarczą likwiduje ją po to, aby uzyskać dofinansowanie z urzędu pracy. Dlatego zasadne jest przyjęcie, że wymóg związany ze wspomnianym dokumentem dotyczy kwestii prowadzenia własnej firmy w ciągu roku przed ubieganiem się o wsparcie, a nie samego wpisu. W opinii rzecznika za taką interpretacją przemawia wykładnia systemowa (zgodna z konstytucją) oraz celowościowa.

Ponadto rzecznik argumentował, że bezrobotny działał w zaufaniu do organów państwa, które konsekwentnie traktowały go jako osobę nieposiadającą wpisu do CEIDG, pozytywnie rozpatrzyły jego wniosek, zawarły z nim umowę o dofinansowanie i zarejestrowały (kolejną) działalność gospodarczą. To na organach administracji spoczywa obowiązek czuwania, aby obywatel nie poniósł szkody z powodu nieznajomości prawa i to one podejmują wszystkie czynności niezbędne do wyjaśnienia stanu faktycznego.

Sąd w trakcie rozprawy przychylił się do stanowiska rzecznika i orzekł, że bezrobotny nie musi zwracać urzędowi pracy dotacji.

ORZECZNICTWO

Wyrok Sądu Apelacyjnego w Olsztynie z 10 marca 2016 r. sygn. akt IX Ca 945/15. www.serwisy.gazetaprawna.pl/orzeczenia

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.