Konsument kontra niewidzialna
pięść
Po dwudziestu latach transformacji
widać, że niewidzialna ręka rynku jest dobra,
ale tylko do pewnego stopnia. Można się dzięki
niej nieźle dorobić, ale można też
dostać od niej nieliche lanie. Tym, który obrywa
najczęściej, jest polski konsument