Odchudzanie na czarno. "Cudowne" tabletki rujnują zdrowie

leki 2
Ludzie zdają sobie sprawę z niepożądanego działania leków, ale uspokajają się, że „mnie to na pewno nie spotka”. Jeśli organizm dobrze znosi przyjmowany preparat, mówią: „To dowód, że mi nie szkodzi”. A jeżeli źle się czują po zażyciu, twierdzą: „Przynajmniej wiadomo, że działa”ShutterStock
15 września 2017

Internetowy zakup śmiertelnie niebezpiecznych pigułek, dzięki którym można schudnąć kilkanaście kilogramów w miesiąc, zajmuje najwyżej półtorej godziny. Leczenie powikłań często trwa latami.

3087052-magazyn-dgp-15.jpg
Magazyn DGP z 15 września 2017r.

Co najmniej 3,8 tys. osób kupiło „cudowne” pigułki na odchudzanie od rozbitej właśnie przez szczecińską policję szajki. Przestępcy prowadzili handel blisko trzy lata. Nie ma tygodnia, by funkcjonariusze nie zgarnęli kolejnych sprzedawców tabletek, które mają pomóc w zrzuceniu zbędnych kilogramów. – Gdybym powiedział, że mamy do czynienia z hydrą, skłamałbym. Jej odrastały bowiem po dwie, trzy głowy. W nielegalnym fitbiznesie odrasta ich nawet po kilkanaście. Jest coraz gorzej – przyznaje jeden z pomorskich policjantów. Oficjalnych danych nie ma, ale szacuje się, że około 150 do 200 tys. osób kupuje leki na odchudzanie z nielegalnych źródeł.

Pozostało 99% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381542mega.png

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.