Autopromocja

Szumowski: Leki są już w Polsce, zostały dostarczone do hurtowni

Zwolnienie lekarskie, choroba, leki, termometr
Zwolnienie lekarskie, choroba, leki, termometrShutterStock
11 lipca 2019

 Leki są już na terenie Polski, dostarczone do hurtowni, za chwilę będą przekazywane dalej – zapewnił w czwartek minister zdrowia Łukasz Szumowski, odnosząc się do problemów z dostępnością do niektórych leków. To jest problem techniczny, wynika z globalizacji rynku – dodał.

Szumowski zapewnił, że Ministerstwo Zdrowia jest w ciągłym kontakcie z firmami farmaceutycznymi w związku z problemami z dostępnością do leków, m.in. na choroby tarczycy i cukrzycę. "Te leki są już na terenie Polski, dostarczone do hurtowni, za chwilę będą przekazywane dalej" – poinformował. Dodał, że "to jest problem techniczny, wynika oczywiście z globalizacji rynku i dużych koncernów".

Minister powtórzył zapowiedź, że w poniedziałek uruchomiona zostanie infolinia, w której pacjenci będą mogli otrzymać informacje o dostępności leków.

Szumowski wskazał, że problem z dostępnością leków w Polsce to także efekt działań mafii lekowej.

"W Polsce od wielu lat nikt nie walczył z mafiami lekowymi. Nasi poprzednicy znieśli kary za wywóz leków, nawet padały słowa, że jest to normalny obrót gospodarczy. No nie jest, to jest przestępstwo" – podkreślił.

Dodał, że obecny rząd wprowadził "szereg regulacji prawnych, które penalizują wywóz nielegalny leków, stąd lista zagrożonych produktów i te 500 pozycji, to są właśnie te leki, które mogą być zagrożone. Wiemy, że one w Polsce są tańsze niż za granicą, w związku z tym wywóz tych leków jest zakazany".

Z kolei główny inspektor sanitarny Jarosław Pinkas, odnosząc się do ostatnich doniesień mediów, zapewnił, że program szczepień ochronnych u dzieci jest w pełni realizowany. "Mamy odpowiednie zapasy magazynowe szczepionek, wszystkie dzieci będą zaszczepione w terminie" – podkreślił.

Przypomnijmy: 17 czerwca na pierwszej stronie DGP napisaliśmy o "chińskim problemie polskich pacjentów". Już trzy tygodnie temu napisaliśmy, że dostęp do leków się pogorszy. A to dlatego, że kilkanaście wielkich fabryk produkujących substancje czynne wykorzystywane w lekach zostało w Państwie Środka zamkniętych. Substancje czynne pochodzące z Chin są wykorzystywane w niemal 80 proc. leków sprzedawanych w Polsce.

Przypomnijmy: 17 czerwca na pierwszej stronie DGP napisaliśmy o "chińskim problemie polskich pacjentów". Już trzy tygodnie temu napisaliśmy, że dostęp do leków się pogorszy. A to dlatego, że kilkanaście wielkich fabryk produkujących substancje czynne wykorzystywane w lekach zostało w Państwie Środka zamkniętych. Substancje czynne pochodzące z Chin są wykorzystywane w niemal 80 proc. leków sprzedawanych w Polsce.

zobacz także:

Przy pracy nad tekstem zwróciliśmy się z prośbą o informację do Ministerstwa Zdrowia. W e-mailu wskazaliśmy, że "w Chinach zamknięto kilkanaście fabryk dostarczających substancje czynne do leków w Polsce ze względu na tamtejsze przepisy ochrony środowiska. Już teraz pojawiły się kłopoty z dostępnością ponad 100 leków. Producenci przyznają, że będzie gorzej". Spytaliśmy, czy resort zdrowia wie o problemie i co planuje zrobić.

W odpowiedzi nadesłanej nam 14 czerwca Ministerstwo Zdrowia stwierdza, że "do Głównego Inspektora Farmaceutycznego nie wpływały informacje o takich problemach".

Prezes Naczelnej Rady Aptekarskiej Elżbieta Piotrowska-Rutkowska wyraziła w czwartek nadzieję, że brakujące leki w najbliższym czasie zostaną wydane aptekom.

"Rolą apteki jest dbanie o bezpieczeństwo lekowe pacjentów. Apteki będą polecały zamienniki leków, które są równoważne z lekami oryginalnymi. Mam nadzieję, że w najbliższym czasie sytuacja ulegnie poprawie" – powiedziała prezes NRA.

Na początku tygodnia Naczelna Izba Aptekarska w piśmie do Ministerstwa Zdrowia alarmowała, że niedostępnych dla pacjentów jest prawie 500 leków stosowanych m.in. w cukrzycy, nadciśnieniu, chorobach tarczycy, astmie, POChP i alergii. Dodała, że początkowo problem dotyczył niemal wyłącznie drogich leków oryginalnych, jednak obecnie zaczyna również brakować popularnych leków generycznych.

Na najnowszym, opublikowanym w piątek przez MZ wykazie produktów zagrożonych brakiem dostępności, znalazły się 324 produkty. Umieszczane są tam leki, których brakuje w co najmniej 5 proc. aptek w danym województwie. Preparaty z tej listy nie mogą być wywożone za granicę. Lista leków zagrożonych brakiem dostępności w Polsce jest publikowana co dwa miesiące, od lipca 2015 r.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.