Autopromocja

Małe zainteresowanie programem „Za życiem”. Urzędy same szukają beneficjentów

Dziecko, dzieci
Jednorazowe świadczenie przewidziane w art. 10 ustawy z 4 listopada 2016 r. o wsparciu kobiet w ciąży i rodzin „Za życiem” (Dz.U. poz. 1860) przysługuje, jeśli u dziecka zdiagnozowane zostało ciężkie i nieodwracalne upośledzenie albo nieuleczalna choroba zagrażająca jego życiu.ShutterStock
30 stycznia 2017

O świadczenie w wysokości 4000 zł zgłaszają się do gmin pojedyncze osoby. Niektóre urzędy same szukają potencjalnych beneficjentów. Najczęściej rodzice o programie po prostu nie wiedzą.

2799878-.jpg
Realizacja programu „Za życiem”

Mija właśnie miesiąc, od kiedy zaczął obowiązywać program „Za życiem”. Od samego początku wzbudzał on kontrowersje wśród ekspertów i rodziców. Zwłaszcza że na razie kobietom w ciąży i opiekunom, których dziecko przyszło na świat z nieuleczalną chorobą, oferuje dość ograniczony zakres pomocy. Okazuje się jednak, że nawet po te formy wsparcia, które są już dostępne, czyli 4 tys. zł świadczenia oraz pomoc asystenta rodziny, w gminach ubiega się niewiele osób.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.