Autopromocja

Negocjacje bez tajemnic. Czy znikną niektóre leki?

leki
Poza tym firmy farmaceutyczne zwracają uwagę między innymi na nowe przepisy dotyczące sygnalistów, które mogą być nadużywane, oraz brak miarkowania kar, np. za zatrudnienie byłych urzędników przed upływem trzech lat. ShutterStock
23 listopada 2017

Informacje o rozmowach firm farmaceutycznych z Ministerstwem Zdrowia dotyczące refundacji leków będą dostępne dla wszystkich. Tak wynika z projektu ustawy o jawności, przygotowanego przez ministra koordynatora służb specjalnych Mariusza Kamińskiego.


Producenci medykamentów sprzeciwiają się takiemu rozwiązaniu. Tłumaczą, że gdy schodzą z ceny w mniej zamożnym kraju, nie chcą, by inne państwa o tym wiedziały. – Czasem lepiej nie wejść na jakiś rynek niż stracić na kilkunastu innych, gdzie obroty są o wiele wyższe – mówi nam przedstawiciel jednej z firm. Wyjaśnia, że jeśli będzie wiadomo np., że za lek dostają w Polsce 200 zł, a we Francji czy Niemczech 250 zł czy 320 zł, to tamte kraje będą naciskać na obniżkę. I trudno się im dziwić.

Dlatego właśnie negocjacje i ustalenia między stronami objęte są tajemnicą. Gdy porównujemy np. ceny tych samych leków na specjalnej stronie Komisji Europejskiej, wiele z nich ma gwiazdki. Oznaczają one, że firma zawarła umowy, na mocy których lek w danym państwie ma inną, niewidoczną cenę. W Polsce jednym ze sposobów jest zawieranie umów, na mocy których producent zwraca NFZ część pieniędzy ze sprzedaży medykamentu.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.