Jej podwyższenie do 4 tys. zł spowodowałoby istną rewolucję w ochronie zdrowia – obecnie duża część pracowników zarabia bowiem na granicy minimum.
Placówki medyczne nie nadążają za szybko rosnącą płacą minimalną. Ich dyrektorzy już od kilku lat twierdzą, że to dla nich jedno z największych wyzwań, a gros pracowników i tak zarabia na poziomie minimalnym. Ale nie nadąża też legislacja. Akty prawne regulujące najniższe wynagrodzenia pracowników ochrony zdrowia muszą być stale nowelizowane, by zapisane w nich kwoty nie były zbyt niskie. Podniesienie przyszłorocznej najniższej płacy do 2600 zł spowoduje, że wielu pracowników znajdzie się poniżej ustawowego minimum. I będą wśród nich osoby z wyższym wykształceniem.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.