Fikcyjne wizyty w poradniach, podwójne rozliczanie badań i świadczeń. Takie nieprawidłowości wykazały kontrole Narodowego Funduszu Zdrowia w szpitalach i przychodniach. Kontrolerzy wzięli pod lupę przypadki, kiedy placówki wykazywały w rozliczeniach z NFZ świadczenia, których w rzeczywistości nie było.
Prezes NFZ Agnieszka Pachciarz wyjaśniła dziennikarzom, że chodzi o sytuacje, kiedy pacjent jest w szpitalu, a do NFZ spływa informacja, że w tym samym czasie korzysta z badań lub porady specjalisty w innym miejscu. Na przykład jedna z przychodni wykazała, że udzialiła porady choremu, a faktycznie zmarł on w tym czasie na oddziale intensywnej terapii. Lekarz ginekolog nie widział, że jego pacjentka urodziła już dziecko i wystawił Funduszowi rachunek za wizytę.
Agnieszka Pachciarz powiedziała, że najwięcej nieprawidłowości dotyczy rozliczenia świadczeń z ginekologii, laryngologii, chirurgii ogólnej oraz leczenia dzieci. Dodała, że jeżeli będzie się to powtarzać, placówka, która próbuje oszukać, straci kontrakt.
NFZ przeprowadził kontrole w grudniu ubiegłego roku. W całym kraju było ponad 600 przypadków, kiedy pacjent w tym samym czasie figurował w rozliczeniach 2 różnych placówek. W jednej trzeciej przedstawionych rozliczeń były nieprawidłowości. Fundusz nałożył ponad 100 tysięcy kar.
- Chory płaci dwa razy za tą samą wizytę. Na miejscu u lekarza, później ze składek
- Łaska NFZ na pstrym koniu jeździ. Placówka za 90 mln zł stoi pusta
- NIK zbada nocną i świąteczną opiekę medyczną
- System opieki zdrowotnej do zmiany. Zachowania ludzi też
- Za kilka miesięcy będziemy mogli leczyć się w krajach Unii, a NFZ zwróci pieniądze
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu