- U mnie w domu o medycynie się w ogóle nie rozmawiało. Ojciec nie przynosił roboty do domu, mama też nie, jeśli rozmawiali o trudnych przypadkach, to między sobą, a nie z dyletantami, więc razem z siostrą byliśmy od tematyki medycznej impregnowani. Ona do mnie przyszła sama, niepostrzeżenie. Z Grzegorzem Religą rozmawia Mira Suchodolska.
Na ekrany wchodzi film "Bogowie" o pana ojcu, którego zresztą nie tylko ceniłam, ale też bardzo lubiłam. Jednak dziś rozmawiać będziemy nie o nim, ale o panu. I o fachu, który pan wykonuje. Proszę pokazać mi dłonie... No, słuszne, choć nie największe, jakie widziałam u kardiochirurga.
Zapewniam, że są jednymi z większych.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.