Autopromocja

Sikora: Jak kraść to miliony, jak pożyczać to gdy pełna kasa

20 lipca 2012

Jaki fundusz, taki plan – można by powiedzieć przeglądając projekt przychodów i wydatków NFZ na przyszły rok.

 Poprawy w dostępie do leczenia zapewne nie odczują ani pacjenci, ani placówki medyczne, podpisując kontrakty z funduszem na przyszły rok. W 2013 roku na leczenie zostanie przeznaczone o 2,3 mld zł więcej niż w tym. Tak naprawdę, to wzrost o wskaźnik inflacyjny. I w zasadzie nie ma o co kruszyć kopii czy pisać protestów. Na więcej nas nie stać. Fundusz już teraz boryka się z problemami – w jego kasie zieje pustką. I jeszcze dziurą w wysokości 800 mln zł.

Za chwilę pojawią się więc pomysły, jak poprawić jego sytuację. Już słyszę głosy o konieczności zaciągnięcia przez fundusz kredytu bankowego. W końcu mało która instytucja może pochwalić się (mimo wszystko) budżetem w wysokości grubo ponad 60 mld zł. Mogłoby się więc wydawać, że nic tylko pożyczać, jak brakuje marnych kilkuset milionów. Tylko że jak brać kredyty, to wtedy, kiedy ma się z czego oddawać. Poza tym pieniądze, które wpływają na konto NFZ, pochodzą od każdego z nas, bo są potrącane co miesiąc od wynagrodzenia. Mam więc pełne prawo powiedzieć, że nie zgadzam się na zaciąganie długów w moim imieniu. Nawet, jeżeli jest to podyktowane głęboką troską o zdrowie.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.