E-apteki na własnej skórze odczuły restrykcyjne prawo zakazujące im promowania się w internecie.
Wirtualne apteki zmieniają swoje strony internetowe, likwidują programy lojalnościowe albo w ogóle rezygnują z działalności. „Od 2 stycznia 2012 roku zamówienia w Apteo.pl nie będą już realizowane. Dziękujemy i zapraszamy do ZapachRóży.pl!” – taki komunikat pojawił się na stronie apteki Apteo.pl. Jej współwłaściciel i znany inwestor internetowy Artur Kurasiński twierdzi, że nie widział innego wyjścia, jak zrezygnować z działalności. – Po przeanalizowaniu tego, jak skonstruowane są nowe przepisy, uznaliśmy, że nie chcemy kombinować, jak je obejść, i wymyślać furtek. Nałożenie tak niejednoznacznych ograniczeń dotyczących promocji i reklamy leków w internecie spowodowało, że handlowanie w sieci stało się nieopłacalne – tłumaczy Kurasiński.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)