Wciąż nie wiadomo, czy rejestry medyczne są zgodne z Konstytucją

sąd, prawo, sprawiedliwość
RPO kwestionuje kompetencje ministra zdrowia do tworzenia rejestrów medycznych na podstawie rozporządzenia. ShutterStock
15 lipca 2014

TK rozpatrywał wniosek Rzecznika Praw Obywatelskich. RPO kwestionuje kompetencje ministra zdrowia do tworzenia rejestrów medycznych na podstawie rozporządzenia. Uważa, że do prowadzenia takiej bazy danych jest niezbędna wyraźna podstawa w ustawie. Rejestry takie zawierają dane wrażliwe o pacjentach. Zawierają informacje chorobach, stanie zdrowia, metodach leczenia, diagnozowania, monitorowania postępów w leczeniu oraz zagrożeniach związanych z występowaniem niektórych chorób. Tymczasem zgodnie z art. 20 ustawy z 28 kwietnia 2011 r. o systemie informacji w ochronie zdrowia (Dz. U. nr 113, poz. 657 ze zm.), mogą być tworzone w drodze rozporządzenia. Trybunał Konstytucyjny odroczył bezterminowo rozstrzygnięcie w tej sprawie.

To w tym akcie prawnym, a nie w ustawie minister zdrowia określa dla każdego z rejestrów jego cel, sposób prowadzenia oraz zabezpieczania zawartych w nim danych przed nieuprawnionym dostępem. RPO wskazuje, że w rejestrach są przetwarzane dane osobowe, dotyczące zidentyfikowanego lub możliwego do zidentyfikowania pacjenta. Kwestie te zaś stanowią materię zastrzeżoną dla ustawy. 

- W żadnej mierze RPO nie kwestionuje zasadności tworzenia rejestrów medycznych , ale musi się to odbywać z poszanowaniem standardów konstytucyjnych – podkreślał w Trybunale Konstytucyjnym Mirosław Wróblewski, przedstawiciel RPO. 

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381425mega.png
Źródło: GazetaPrawna.pl / Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.