Dziennik Gazeta Prawana logo

Nie będzie zgłoszeń zamiast zezwoleń dla ukraińskich przewoźników

Nie będzie zgłoszeń zamiast zezwoleń dla ukraińskich przewoźników
Nie będzie zgłoszeń zamiast zezwoleń dla ukraińskich przewoźnikówShutterstock
10 stycznia 2024

Rozmowy branży transportowej z przedstawicielami rządu, które odbyły się w poniedziałek wieczorem, nie przyniosły oczekiwanych efektów. – Przedstawiliśmy rozwiązanie, które doprowadziłoby do zakończenia protestu w 48 godzin – mówi Waldemar Jaszczur z Komitetu Obrony Przewoźników i Pracodawców Transportu.

Chodzi o wprowadzenie zgłoszeń, które zastąpiłyby zezwolenia zniesione umową transportową zawartą między Unią Europejską, a Ukrainą w połowie 2022 r. – Każdorazowo ukraiński przewoźnik wjeżdżający do Polski musiałby składać zgłoszenie, z którego wynikałoby, gdzie jedzie i co wiezie. To ukróciłoby też kabotaż, który został przejęty przez ukraińską konkurencję i również bywa wykonywany bez zezwolenia, na czym tracą polskie firmy. Za niedopełnienie obowiązku groziłaby kara 12 tys. zł – tłumaczy Waldemar Jaszczur. Podkreśla, że takie rozwiązanie jest już przewidziane we wchodzących w życie od 1 stycznia 2025 r. przepisach dotyczących zmiany Systemu Elektronicznego Nadzoru Transportu. – Chcemy tylko, by zaczęło obowiązywać wcześniej. Otrzymaliśmy jednak informację, że wymaga to konsultacji społecznych, rozmowy z koalicjantami oraz analizy ze strony resortu finansów. A to oznacza, że weszłoby dopiero w drugiej połowie roku. To stanowczo za późno – mówi Waldemar Jaszczur.

Pozostało 73% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.