BEZPIECZEŃSTWO Wojewodowie nie mogą dojść do porozumienia, czy urządzenia mierzące czas do zmiany świateł to wygoda, czy zagrożenie. Problem tzw. sekundników zaczyna doskwierać samorządom. Coraz więcej z nich chciałoby je instalować na swoich sygnalizacjach świetlnych, uznając, że ułatwi to życie kierowcom. Urządzenia te pokazują, ile czasu zostało np. na zjazd ze skrzyżowania lub kiedy zapali się zielone światło.
Problem w tym, że obowiązujące przepisy nie przewidują stosowania czasomierzy w organizacji ruchu. – Pomimo tego samorządy zastosowały takie rozwiązanie – wskazuje Elżbieta Kisil, rzecznik Ministerstwa Infrastruktury i Budownictwa (MIB).
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.