Projektantom ciuchów nie wiedzie się chyba zbyt dobrze, bo postanowili zstąpić z piedestałów swojej wspaniałości i wyciągnąć swoją boską rękę do zwykłego, ciemnego ludu ubranego w dżinsy z Tesco. Jako pierwszy ideały zechciał zdeptać Maciej Zień. I to zdeptać dosłownie, bo zaprojektował dywaniki do łazienki. Sprzedaje je w Biedronce. Są białe, kwadratowe i zrobione z materiału, który wchłania wilgoć – dokładnie takie, jakie możecie kupić w każdym innym sklepie za 4,99 zł. Różnią się wyłącznie gigantycznym napisem „Zień” wytłoczonym na całej powierzchni. Napis ten kosztuje 30 zł – po 7 zł za każdą literę plus 2 zł za kreseczkę nad „n”.
Prócz dywaników polski guru od ciuchów zrobił dla Biedronki także ręczniki. Jakie? Zgadliście – białe, kwadratowe, wykonane z materiału wchłaniającego wilgoć. I z gigantycznym napisem na całej powierzchni. Teraz macie niepowtarzalną okazję chwalenia się przed znajomym, że po kąpieli zawsze wyciera was Zień. A jeżeli kupicie sobie jego szlafrok, to będziecie mogli nawet mówić, że Zień świetnie na was leży. Do tego jednak potrzebujecie jeszcze być mężczyzną.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.