Spółka obsługująca do tej pory loty krajowe i kilka europejskich kierunków zamierza uruchomić pierwszą trasę dalekiego zasięgu, korzystając z boeinga 787 dreamliner przejętego od LOT-u. Będzie trudno jednak lokalnej linii podbić rynek międzynarodowy. Problemy mogą też być z Brukselą – uważają eksperci.
Szósty z zamówionych przez PLL LOT boeingów 787 dreamliner, który ma zacząć służbę na przełomie marca i kwietnia, najprawdopodobniej będzie latał w barwach bratniego Eurolotu – ustalił DGP. Naszej narodowej linii taki manewr miałby ulżyć finansowo i ułatwić przekonanie Komisji Europejskiej, że wywiązuje się z programu restrukturyzacji, który musi przejść w związku z otrzymaniem 400 mln zł rządowej pomocy.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.