Nie kończy się spór między branżą budowlaną a publicznymi zamawiającymi, zwłaszcza Generalną Dyrekcją Dróg Krajowych i Autostrad. Dotyczy głównie pieniędzy.
Firmy mówią, że na kontraktach podpisywanych w latach 2015–2017 straciły grube miliony, bo nie mogły przewidzieć późniejszego, drastycznego skoku cen materiałów czy robocizny. Dodają, że do wzrostu tych cen przyczynili się państwowi inwestorzy. Kilka lat temu nie ogłaszali zbyt wielu przetargów, a wtedy wygłodniałe firmy składały tanie oferty. Kiedy pojawił się boom na zlecenia, ceny poszły w górę.
Autopromocja
Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
©℗
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.