Francja opublikowała rozporządzenie do tzw. ustawy Macrona. Tworzy ono bariery administracyjne dla zagranicznych przewoźników. Dla małych firm oznacza zamknięcie rynku.
Od 1 lipca zagraniczne firmy wykonujące przewozy na terenie Francji będą musiały płacić kierowcom przynajmniej 9,61 euro za godzinę. Tego dnia wchodzą w życie przepisy francuskiej ustawy loi Macron. A wydane do niej rozporządzenie nakłada – poza poziomem wynagrodzenia – wiele wymogów dla przewoźników spoza Francji. Chodzi m.in. o obowiązek uprzedniego zgłaszania kierowców, posiadania nad Sekwaną przedstawiciela czy prowadzenia dokumentacji w języku Balzaca.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
