Narodowy przewoźnik musiał chwilowo wyleasingować samolot od innej linii lotniczej.
Przedstawiciele polskiego przewoźnika przekonują nas, że problem z silnikami napędzającymi boeingi 787 jest dużo szerszy i nie dotyczy jedynie LOT-owskich maszyn. – W branży mówi się, że globalnie kłopoty z silnikami może mieć nawet kilkadziesiąt dreamlinerów – wskazuje nasz rozmówca. Dodaje, że z podobną sytuacją od dawna zmagają się też inne linie lotnicze, takie jak Air New Zealand, British Airways, Virgin Atlantic czy Norwegian.
Autopromocja
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.