Od kilku dni po internetach krąży filmik, na którym przedstawiciel polskiego oddziału Mazdy przez 10 minut odpiera zarzuty o to, że samochody japońskiego producenta mają problem z korozją, a do tego często padają łupem złodziei. Skąd takie nagłe wyznanie?
Postanowiłem zgłębić temat i trochę powęszyć w sieci. I faktycznie natknąłem się na kilka materiałów oraz wypowiedzi na forach sugerujących, że mazdy to straszna kicha – korozja dopada je szybciej niż CBA wchodzi do KNF, a do tego wsiąkają równie skutecznie jak pieniądze wpłacone do Amber Gold.
Pozostało 95% treści
Możesz czytać nasze artykuły dzięki partnerowi PWC.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Źródło: MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.