Autopromocja

Prezydent Gliwic krytykuje premiera za otwarte bramki na A1

Gigantyczne korki przy zjeździe z autostrady A1 w Rusocinie. Fot. PAP/Adam Warżawa
Gigantyczne korki przy zjeździe z autostrady A1 w Rusocinie. Fot. PAP/Adam WarżawaPAP / Adam Warżawa
6 sierpnia 2014

"To skandal". Tak decyzję premiera o otwarciu bramek tylko na autostradzie A1 komentuje prezydent Gliwic. Zdaniem Zygmunta Frankiewicza, podobna decyzja powinna zostać odnośnie do autostrady A4. Tym bardziej, że wielokrotnie sygnalizowano o problemach na tej trasie i korkach spowodowanych bramkami. Prezydent Gliwic dodaje, że jest to niesprawiedliwe, iż w jednym miejscu przejazd będzie darmowy i płynny, a kierowcy na A4 będą nadal stali w korkach.

Frankiewicz przypomniał jednocześnie, że już w trakcie budowy autostrady A4 władze Gliwic stały na stanowisku, iż budowa bramek to zły i przestarzały pomysł. - Jednak rządy były głuche na argumenty, pisma i ekspertyzy przedstawiane przez władze miasta - dodaje Zygmunt Frankiewicz.

Premier Donald Tusk ogłosił, że w czasie sierpniowych weekendów bramki na A1 będą otwarte, a przejazd bezpłatny. Minister infrastruktury, Elżbieta Bieńkowska, argumentuje, że decyzja była poprzedzona wieloma analizami, z których jednoznacznie wynikało, że nie ma innej możliwości rozładowania korków w okolicach bramek.

Elżbieta Bieńkowska przyznała także, że istniejący system opłat na autostradach jest przestarzały.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: IAR

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.