Zdecydowana większość samochodów z segmentu premium jest dziś tak dobra, że porównywanie ich ze sobą i wybieranie najlepszego nie ma sensu. Doskonale zdają sobie z tego sprawę nawet sami producenci. Oczywiście w oficjalnych rozmowach ich przedstawiciele będą temu głośno zaprzeczali i przekonywali, że to ich model wyznacza standardy i zasługuje na koronę. Ale gdy tylko wypijecie z nimi po butelce wina, a następnie odciągniecie na bok, usłyszycie: „Szczerze? Jest taki sam jak BMW” albo „Taki sam jak Audi”.
Tak naprawdę obecnie żadna marka premium nie sprzedaje samochodów. W rzeczywistości handlują one stylem życia i emocjami. BMW od lat dowodzi, że jego auta są dla tych, którzy po prostu lubią jeździć i sprawia im to radość. Audi z kolei wabi technologicznymi wodotryskami, których w większości przypadków nie potrzebujecie, ale odczuwacie dziwną potrzebę zamówienia ich do swojego samochodu, bo wydają się wam fajne. Volvo to wozy dla dojrzałych tatusiów z własną praktyką ortopedyczną. Lexus jest dla tych, którzy chcą zakomunikować światu: „Spójrzcie! Odniosłem w życiu sukces, ale mi nie odbiło”. Z kolei Mercedes... Hm. Szczerze mówiąc, przez lata nie wiedziałem, dla kogo jest Mercedes. Co więcej, nie wiedział tego nawet on sam.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)